28 lipca 2013

My perfect sandals for this summer










dress - American Eagle Outfitters
heels - Vivienne Westwood Melissa ( Lady Dragon)
cardigan - Mango
sunglasses - Ray Ban Wayfarer
watch, bag - Michael Kors
bracelet - Accessorize

Pachnące Melisski od Vivienne Westwood w końcu są moje! Oszalałam na ich punkcie już kilka lat temu, kiedy zobaczyłam je po raz pierwszy na stopach Magdy Mołek. Czytałam na ich temat wiele opinii i za każdym razem dziwiłam się jak można pisać, że buty wykonane z gumy są wygodne ?! Przez cały czas zastanawiałam się jak to jest możliwe. Moje stopy są wyjątkowo wybredne i nigdy zbyt długo nie pozwalają mi nacieszyć się kilkoma dodatkowymi centymetrami wzrostu, ale dzięki tym sandałkom z powodzeniem mogę pokonywać dystanse dłuższe niż zazwyczaj ;-) Ostateczny wybór padł na model Lady Dragon. Plastikowe, czerwone serduszka są przeurocze i przyciągają wzrok. To teraz taka "mała wisienka na torcie" w każdej mojej stylizacji. Jeżeli któraś z Was zastanawia się nad ich zakupem, niech nie czeka! Są  naprawdę niesamowicie wygodne, oszałamiająco pachną i przy tym bardzo ciekawie wyglądają. Ich słodki zapach czuję przez cały czas kiedy mam je na sobie! Naprawdę polecam tym z Was, które jeszcze się na nie nie zdecydowały, a mają je na swojej liście "must have"  ;-) Zapewne jeszcze nie raz zobaczycie je na moim blogu. Dzisiaj w zestawieniu z delikatną, zwiewną sukienką i cieniutkim cardiganem. Mam nadzieję, że spodoba się Wam takie połączenie.

Ściskam i życzę miłego dnia! 
Magda.

12 komentarzy:

  1. selma w czerwieni wygląda pięknie! melliski uwielbiam...Ty posiadasz chyba najpiękniejszy model ever :)

    ściskamy :)
    ania&karol
    annaslaweta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Torebka ♥
    Pozdrowienia z Francji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. buty straszne, zapewne kosztują majątek,ale to Twój wybór oczywiście :)
    S.

    OdpowiedzUsuń
  4. You look absolutely fantastic ^__^

    Many kisses,


    Nicole

    www.nicoleta.me

    OdpowiedzUsuń
  5. Buty są są śliczne!
    Gratuluje zakupu :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Buty są przepiękne!! Fajnie, że napisałaś o swoich wybrednych stopach i o tym, że bardzo milo przyjęły Melissy. Dzięki temu wiem, że sama również mogę je kupić :)
    Spódnica ma również świetny kolor!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jej jak dla mnie te buty to straszny kicz :( jak za takie coś można dać tyle pieniazkow?

    OdpowiedzUsuń
  8. W tej stylizacji wyglądasz bardzo fajnie, podoba mi się pozdrawiam i zapraszam do siebie izkastyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń