19 lutego 2012

winter fun!

W górach mnóstwo śniegu, słońca brak, ale warunki na stokach są idealne. Dzisiaj szusowaliśmy w Jurgowie. Wciąż czekamy na poprawę pogody na Kasprowym Wierchu, bowiem jak pewnie słyszałyście zagrożenie lawinowe w Tatrach wzrasta a dzisiaj nartostradę na Hali Goryczkowej przecięła lawina :-(  

Wśród poniższych zdjęć możecie zobaczyć moją stylizację na stok. Czapkę już znacie. Fioletowe spodnie pochodzą z najnowszej kolekcji Burtona zaprojektowanej przez Shauna White'a. To model Candy slim fit - teoretycznie wyszczuplające, zaprojektowane jak "twoje ulubione jeansy", ich kolor dopasowałam do mojej ukochanej deski. Ich wyjątkowość według mnie polega na tym, że materiał o najwyższym stopniu wodoodporności doskonale dopasowuje się do ciała nie ograniczając przy tym ruchów. Dzisiejszy dzień był wyjątkowo ciepły dzięki czemu zamieniłam kurtkę na termoochronną bluzę Roxy. O rękawiczkach też już Wam pisałam jakiś czas temu, bowiem marzyły mi się kiedy tylko zobaczyłam kolekcję Torah Bright dla Roxy. Snowboardowe buty to model Burton Coco White, które kupiłam już kilka sezonów temu.

Pozdrawiamy Was serdecznie!


















11 komentarzy:

  1. tylko pozazdroscic ;-) tez bym chciala tak pojezdzic :( :D

    OdpowiedzUsuń
  2. mam taką samą bluzę jest świetna ! długo już jeździsz na desce, zamierzam za rok spróbować nauczyć się jeździć ;-)?

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki ;-)

    Anonimowy - jeżdżę już dziesiąty sezon ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja dopiero 3:) ale nie jest źle:P praktyka czyni mistrza:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozazdrościć no no.
    Świetną masz bluzę. Ciężko nauczyć się jeździć na desce?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile zapłaciłaś za tą bluzę? :>

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowna kolorystyka!! :) Baaaardzo mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. super wyglądasz! pozdrawiam snowboardowo spod Szrenicy;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna stylizacja :) Uwielbiam takie na snowboard.

    Dużo jeździsz tak w jednym sezonie? Bo ja jeżdżę od 6 sezonów (w sumie 10 tygodniowych wyjazdów) i dopiero zaczynam nieśmiało podskakiwać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki ;-)
    Evangeline- ja również pozdrawiam ;-)

    Anonimowy - Ja wyjeżdżając jadę na w sezonie na wyjazd dwutygodniowy bądź jednotygodniowy. Tym razem akurat byliśmy na 10 dni :-) Dopiero od czterech sezonów próbuję co nieco na snowparku :-)

    OdpowiedzUsuń